Powrót

Jak i na czym zdrowo smażyć, żeby dbać o zdrowie?

#

mażenie potraw cieszy się złą sławą. Nie bez powodu zresztą. Bowiem nie każdy potrafi zdrowo smażyć. Ta metoda obróbki cieplnej niesie ze sobą dodatkowe kalorie. A także sprawia, że to samo danie jest zdecydowanie bardziej ciężkostrawne, niż gdyby je ugotować na parze czy w wodzie.

Jeśli jednak odżywiamy się właściwie, dobrze przyrządzona na tłuszczu potrawa zaserwowana od czasu do czasu, na pewno nam nie zaszkodzi. Na czym smażyć, żeby było zdrowo? Jak to robić? A zatem na co zwrócić uwagę wybierając tłuszcz?  Odpowiadamy na te pytania w tekście poniżej.

Jak zdrowo smażyć?

Zastanawiając się nad tym, co jeść, żeby schudnąć, pod uwagę należy wziąć zatem nie tylko same produkty, z których przygotowujemy posiłek. Ale również warto pamiętać o sposobie przyrządzania pożywienia. A także tłuszcz, jeśli zdecydujemy się na smażenie. Istotne dla obróbki termicznej są dwie właściwości tłuszczów:

  • temperatura dymienia.  Im wyższa, tym lepiej do smażenia nadaje się dany tłuszcz. Trudniej się pali, a więc jest zdrowszy,
  • Skład kwasów tłuszczowych.

Kwasy tłuszczowe mogą być nasycone (np. w maśle, smalcu, oleju kokosowym lub palmowym) oraz nienasycone, głównie pochodzenia roślinnego. Pamiętaj, że kwasy nienasycone dzielą się na jednonienasycone oraz wielonienasycone, czyli najzdrowsze do spożycia na zimno. 

Kluczowa jest właśnie ta ostatnia kwestia. Pod wpływem obróbki termicznej, kwasy wielonienasycone stają się dla nas szkodliwe dużo bardziej niż nasycone lub jednonienasycone. Dlatego wybierając odpowiedni tłuszcz musimy zwrócić uwagę zarówno na jego punkt dymienia, jak i zawartość kwasów tłuszczowych.

Na czym zdrowo smażyć?

Dietetycy często spotykają się z pytaniami o najlepszy tłuszcz do smażenia. Wiele osób chce wiedzieć, czy np. smalec lub masło użyte na patelni są tak bardzo szkodliwe, jak się powszechnie sądzi. Albo czy można smażyć na oliwie z oliwek. Specjaliści żywienia polecają do smażenia:

  • najcześciej olej rzepakowy, który zawiera przede wszystkim kwasy jednonienasycone. Ma wysoką temperaturę dymienia (ok 205°C). A przy tym nie posiada wyraźnego smaku, dzięki czemu jest uniwersalny.
  • Olej ryżow. Ma on wysoką temperaturę dymienia oraz przewagę kwasów nasyconych i jednonienasyconych nad wielonienasyconymi. Cieszy też podniebienie przyjemnym smakiem.
  • Oliwę z oliwek. Rafinowana ma wyższą temperaturę dymienia – około 225°C. Ale extra virgin z pierwszego tłoczenia również nadaje się do krótkiego smażenia do 170°C.
  • Masło klarowane (pozbawione kazeiny i laktozy, łatwo palących się związków białkowych). Jego temperatura dymienia to 230°C,

Wiele sprzecznych opinii można znaleźć na temat oleju kokosowego. Ma imponująco wysoką temperaturę dymienia (232°C), ale jednocześnie nie jest znany jeszcze jego długofalowy wpływ na ludzkie zdrowie. Pojawiły się również informacje, że olej palmowy zawiera szkodliwe tłuszcze trans. Naukowcy zdementowali jednak te pogłoski.

Smażenie na smalcu i maśle nie jest polecane ze względu na niski punkt dymienia (szczególnie w przypadku smalców kupowanych, a nie wytapianych samodzielnie). Nadają się one jedynie do krótkotrwałej obróbki cieplnej w niskich temperaturach. Najlepiej potrawy smażyć na innym tłuszczu, a masło lub smalec, które świetnie podkreślają zwłaszcza smak mięs, warto po prostu dodać na końcu i pozwolić im jedynie się roztopić.

Do smażenia nie nadają się twarde margaryny, olej lniany, sojowy i inne rzadkie oleje, zwłaszcza tłoczone na zimno.

Smażenie a dieta odchudzająca

Choć skuteczne odchudzanie raczej wyklucza potrawy smażone w głębokim tłuszczu, głównie ze względu na ich wysoką kaloryczność, zrzucanie zbędnych kilogramów wcale nie musi wiązać się z nudnymi posiłkami bez smaku. Żeby schudnąć nie musimy wykonywać morderczych treningów ani angażować wiele czasu i energii na przygotowanie odpowiednich posiłków.

Specjaliści żywienia myLINE, opracowali specjalną dietę opartą o gotowe produkty. Jak to działa? Badania naukowe wskazują jednoznacznie, że:

  • 70 % sukcesu w odchudzaniu to kwestia dobrej diety, a jedynie 30 % - fizycznej aktywności,
  • dorosłej osobie, która nie uprawia zawodowo sportu i nie pracuje ciężko fizycznie, wystarczają 3 posiłki dziennie,
  • najczęstszym powodem zarzucenia podjętej diety odchudzającej jest czasochłonne przygotowanie posiłków oraz uczucie głodu pomiędzy nimi.

Okazuje się, że żeby zrzucić zbędne kilogramy, wystarczy 30 minut spaceru dziennie oraz zastosowanie diety myLINE, w której zjada się wyłącznie:

  • śniadanie przygotowane z porcji gotowego koktajlu Basis (lub koktajlu w wersji vege - przy wykorzystaniu produktu Basis Vegeta) zmieszanego z mlekiem, jogurtem czy niesłodzonym mlekiem roślinnym. Ten pyszny, pełnowartościowy i sycący szejk można też wzbogacić jednym z 6 naturalnych dodatków smakowych myLINE,
  • obiad, który przyrządzamy samodzielnie wg prostych zaleceń które dostajemy w pakiecie z produktami myLINE. Musi być zbilansowany i składać się ze zdrowych produktów, ale nie ma przeciwwskazań dla krótkiego smażenia np. filetu z kurczaka czy ryby na dobrym tłuszczu, 
  • kolację na bazie koktajlu (jak na śniadanie), albo w postaci specjalnej sycącej i odżywczej zupy instant: pomidorowej, azjatyckiej lub warzywnej. 

Poza koktajlami i zupami, w ofercie myLINE znajdują się również batony w 4 wyśmienitych smakach, które zastąpią posiłek np. podczas podróży. Warto wiedzieć, że produkty myLINE są tak skomponowane, że zapewniają uczucie sytości pomiędzy posiłkami, co czyni odchudzanie dużo łatwiejszym. Uczymy się przy tym zdrowych nawyków, które pozwolą nam na utrzymanie szczupłej figury na lata.

image

Starter dietetyczny koktajl oczyszczający

1 posiłek / 9,93 zł Cena: 139 zł
image

myLINE Basis koktajl dietetyczny

1 posiłek / 9,95 zł Cena: 199 zł